Co wtedy można zrobić, jak zareagować, aby rozwiązać ten uciążliwy problem? Jedną z przyczyn hałaśliwości psa może być nadmiar nierozładowanej energii: w takim wypadku może wystarczyć wydłużenie czasu spaceru, aby pies się uspokoił. Brak możliwości porozumienia z właścicielem uciążliwego czworonoga otwiera drogę do Wykorzystaj dzwonek do drzwi, zapukaj albo zadzwoń, kiedy pies zacznie szczekać wydaj komendę dla psa np: Głos. Jeśli pies zacznie szczekać podaj mu nagrodę. Ta metoda jest dość kontrowersyjna i jeśli nie zostanie pies w odpowiednim momencie nagrodzony, można sobie zaszkodzić. Drugi sposób. To poważny problem, mamy psa na ulicy, kilka domów dalej, który szczeka non-stop. Właścicielka zamiast brać go do domu, pozwala na nieustanny jazgot, ma w nosie prośby mieszkańców. Dookoła jest sporo drzew, jakieś ptaki śpiewają, ale głównie słychać wsiekle ujadanie jednego psa. …I co mi Pan zrobi, pies no to szczeka…. P Drapanie się psa po uszach. Drapanie się psa po uszach jest zazwyczaj oznaką, że pies czuje się nieswojo lub znudzony. Może to być spowodowane wieloma czynnikami, w tym alergią, infekcjami skóry lub chorobami ucha. Zazwyczaj drapanie jest reakcją obronną, przygotowując skórę i uszy do walki z pasożytami lub grzybem. Do głównych przyczyn wyłysień u psa zalicza się: Alergie - jednym z objawów alergii jest świąd skóry. Pupil drapie się, a to uszkadza sierść i skórę w swędzących go miejsach. Obecność pasożytów - pasożyty skórne takie jak pchły, wszoły czy świerzbowce również wywołują świąd zmuszając psa do drapania. Jednak mój sąsiad walczy z psami na swoją rękę. Najpierw strzelał do psów z wiatrówki, ale jak to nie pomagało, mojego Reksia wywiózł któregoś dnia. Po paru dniach na szczęście znaleźliśmy go 25km od domu. Nie mam niestety dowodu, że to on wywiózł, ale jestem tego pewna. Mój pies od urodzenia nie znikał, a ma już 6 lat. . Drukuj Strony: [1] 2 3 ... 24 Do dołu Wątek: Co zrobić żeby pies przytył ? (Przeczytany 67203 razy) No i stało się, będę pogrubiać psa. Już mam dosyć słuchania, ze moje zwierze jest biedne i wychudzone. Tylko nie wiem, jak i czym to zrobić? Bo zwiększenie ilości karmy już kiedyś przerabialam, pies na początku owszem, zje więcej, ale za to po takim posiłku to sam nie wie, co ze soba robić. Rozpiera go energia, i tak ma jej wystarczająco wiele. Otem już zaczyna dochodzić do poziomu zjadania ilości sprzed próby tuczenia zwierzaka. Toro jest chudy, ale chyba bez przesady. Żwebra mu nie wystają, tylko calutki kręgosłup ma na wierzchu, fakt, ze przy tym ma waską klatę a że tak powiem ma potencjał na basiora. Mam do Was pytanie, co dawać psu, żeby nie ześwirował i jednocześnie przytył? Macie jakieś doświadczenia?Pozdrawiam Zapisane Toro ['] Wegas ['] Ollik rudaa Hejka tez sie przydadzą rady w tej sprawie, Ty zresztą Haniu wiesz cos na ten tematChyba pozostalo nam cierpliwie czekac az zglosi sie jakis przemily forumowicz ktory zapoda tu jakies "tluste" przepisy Zapisane Od czasu do czasu bułeczkę wrocławską.... Działa naprawdę a psy uwielbiają bułeczki (tylko białe, nie grahamki).Pozdrawiamy Zapisane Mnie też dotyczy ten "smutny" problem, co Mal. Wszyscy na spacerku patrzą się na tą "wyrodną" panią, która głodzi zwierzę. A powiem, że wcale tak malutko Vegasio nie je, ale tak dużo biega, skacze i wariuje i tyle "spala", że chyba tylko należy czekać, aż przybierze na wadze samoistnie... Zapisane devo Jezeli pies nie chce wiecej jedzenia to po co go na sile tuczyc, pies chudszy to mniej obciazone stawy, mnejsze prawdopodobienstwo dysplazji. Ja na Twoim miejscu Mal nie ulegal bym innym ludzia, chyba ze za tym kryje sie jakas choroba i pies dla zdrowia musi zostac przytuczony. Zapisane A ja mam inne pytanie - w jakim wieku sa psiaki, ktore maja byc tuczone. Bo jesli sa bardzo mlodziutkie (do 1-2 lat) to lepiej ich na sile nie tuczyc. Tak jak pisze Devo - psom ten tluszcz nie jest potrzebny, a stawy obciaza i to bardzo. Na Vortana tez ludzie patrzyli z politowaniem, tez wysluchiwalam na spacerach. A teraz jest optycznie wiekszy, co jest o tyle zabawne, ze wazy tyle nabral troche wiecej ciala po karmie wysoko energetycznej. Niestety nabawil sie tez swiadu skory, wiec tej metody raczej nie polecam. Zapisane Anika No tak. To ten sam problem co u mnie (pisalam ostatnio, ze pan w windzie zapytal czy ten zabiedzony piesek to ze schroniska). Co do metod - to moj weterynarz polecil dokarmianie makaronem - obok oczywiscie normalnego posilku. Niestety w moim przypadku - na poczatku Zara rzucala sie na ten makaron i wciagala go w pol minuty, ale z czasem tak jej obzrzydl, ze nie chciala na niego patrzec. Efektow zadnych nie zobaczylam. Ale moze w przypadku dluzszej kuracji jest Zapisane Vegasek 5 kwietnia skończy 1 roczek. Ja wiem, że jeszcze ma czas na to, żeby utyć, ale czasem się niepokoję, że mu już tak zostanie (hihihihi!) Zapisane devo Apla nie masz sie czym martwic, dla mnie pies chudy z widocznymi miesniami to ladny pies, a zal mi sie robi tych ludzi ktorzy nie odmowia dania psu niczego i te psiaki ledwo co na nogach sie utrzymuja. Zapisane spinoo Spokojnie nie każdy może być wielki z dużą klatą. Proponuje dla niejadków kupowac karme dla aktywnych i mieszać z normalną Pies ma miec mięśnie a nie zwały tłuszczu. Mój ma / kiedy biegnie/ lekko widoczne dwa ostatnie żebra. Wole takiego niż zapasionego grubasa Zapisane Lucy Z Dantego też był chudzielec. Oprócz suchej karmy (dostaje raz dziennie) przez ok. miesiąc podawałam mu 2 razy na tydzień surowe mieso wołowe (porcja ok. 0,5 kg) i dużo biegania, aportowania żeby to dodatkowe jedzonko przerobił w mięśnie. U mnie to pomogło i odkąd optycznie "przytył" podajemy rzadziej mięsko. Pozdawiam, Lucy. Zapisane Ehhh mamuśki, mamuśki - lepiej posłuchajcie Devo. Zapisane Piootr Fakir ma 17 miesięcy i walka z tym aby przytył była od początku. Skutek żaden. Na przeciw innych to chudzinka. Ale z drugiej strony wzór owczarka dorosłego ma mieć do 40 kg. Teraz ma 37. Ponoć na starość grubną. Myślę że żadna dieta nie da dobrego efektu. NIe raz dawałem same rarytasy i jak tylko poczuł że grubnie to nie jadł ( dobre no nie - trzymał linie ). Ruchu też miał szczeniaka 4 mies. okropny niedżwiadek. Myślę że to jest w genach a nie w karmieniu. Ale to tak jak u ludzi - chudszy to zdrowszy. Mi też mówiono że ja dobrze se wyglądam a pies mój nie pasuje do mnie. Pilnuj żeby nie miał robaków to też więcej zje, a poza tym to wcale nie jest taką chudzinką. Fakir jak miał raz kulawą łapę to jeszcze w ogóle nie chciał jeść - prawdziwy pies ze schroniska. Wtedy już nie mogłem na to patrzeć i zamknąłem go do kojca...I zabieraj miskę po każdym posiłku Zapisane Magdalenka czasem "dobrze zbudowany" owczarek to tylko pozory ja w domu mam dwa przykłady, które wyglądają na całkiem całkiem a jak się je zmoczy albo wyczesze na wiosnę to na oko "chudną" o jakieś 10 kg (no Crazunia może troszkę mniej) Zapisane Jolanta Mój ON ma 9 lat i też od małego był niejadkiem, jak przez jakiś czas ma apetyt i trochę przytyje, to potem sam sobie reguluje wagę i je jak ptaszek. Chyba tak to z ON-kami jest. Grunt to kontrolować ich zdrowie. Zapisane Drukuj Strony: [1] 2 3 ... 24 Do góry Żywienie psa Odpowiednie żywienie jest jednym z ważniejszych aspektów opieki nad psem. Jeśli chcesz, by Twój pies był zdrowy, musisz pamiętać o podstawowych wymaganiach żywnościowych. Pies na... Pies nie chce jeść suchej karmy Zdarza się, że pies nie chce jeść suchej karmy. Często jest to wynikiem błędów żywieniowych popełnionych przez właściciela, bywa też, że powodem niechęci do spożywania... Sucha karma dla psa W dzisiejszych czasach suche karmy są najwygodniejszą formą karmienia psów. Jednak nie wszystkie karmy są zbilansowane w taki sposób, w jaki być powinny. Zamiast pysznego mięsa... Żywienie psa w starszym wieku Gdy nasz pies zaczyna się starzeć, powinniśmy zadbać o odpowiednią dla jego wieku dietę. U różnych psów starość rozpoczyna się w różnym wieku – ma to głównie związek z... Żywienie psa z alergią pokarmową Alergia pokarmowa zdarza się u coraz większej liczby psów. Charakterystycznymi jej objawami, które skłaniają nas do wizyty u weterynarza są świąd i zaczerwienienie skóry. Nasz... Co jedzą nasze psy i koty Kupując w sklepie spożywczym jedzenie chcesz, aby było nie tylko smaczne, ale i zdrowe. W pierwszej kolejności zwracasz uwagę na jakość, coraz częściej studiujesz etykiety... Objawy chorobowe u psa Na pewno wiele osób zastanawia się, czy pewne zachowania ich psa są prawidłowe, czy może świadczą o chorobie, czy można czekać, zastosować domowe sposoby działania, czy może... Otyłość u psów Otyłość u psów jest związana z różnymi czynnikami, takimi jak np. wiek, płeć, rasa, zabieg kastracji. Jednak najważniejszymi okazują się czynniki warunkowane przez właściciela ... Zjadanie odchodów Zjadanie odchodów przez psy jest najprawdopodobniej najgorszym zachowaniem, jakie może się zdarzyć – zwłaszcza, jeśli po tym fakcie nasz czworonóg próbuje polizać nas po twarzy. ... Jak wybrać suchą karmę Wybranie dobrej suchej karmy nie jest takie łatwe, jak może się wydawać. Jeśli kiedykolwiek spojrzeliśmy na tabelkę składników, na pewno zauważyliśmy brak jednej ważnej... Żywienie psa Odpowiednie żywienie jest jednym z ważniejszych aspektów opieki nad psem. Jeśli chcesz, by Twój pies był zdrowy, musisz pamiętać o podstawowych wymaganiach żywnościowych. Pies na... Pies nie chce jeść suchej karmy Zdarza się, że pies nie chce jeść suchej karmy. Często jest to wynikiem błędów żywieniowych popełnionych przez właściciela, bywa też, że powodem niechęci do spożywania... Sucha karma dla psa W dzisiejszych czasach suche karmy są najwygodniejszą formą karmienia psów. Jednak nie wszystkie karmy są zbilansowane w taki sposób, w jaki być powinny. Zamiast pysznego mięsa... Żywienie psa w starszym wieku Gdy nasz pies zaczyna się starzeć, powinniśmy zadbać o odpowiednią dla jego wieku dietę. U różnych psów starość rozpoczyna się w różnym wieku – ma to głównie związek z... Żywienie psa z alergią pokarmową Alergia pokarmowa zdarza się u coraz większej liczby psów. Charakterystycznymi jej objawami, które skłaniają nas do wizyty u weterynarza są świąd i zaczerwienienie skóry. Nasz... Co jedzą nasze psy i koty Kupując w sklepie spożywczym jedzenie chcesz, aby było nie tylko smaczne, ale i zdrowe. W pierwszej kolejności zwracasz uwagę na jakość, coraz częściej studiujesz etykiety... Otyłość u psów Otyłość u psów jest związana z różnymi czynnikami, takimi jak np. wiek, płeć, rasa, zabieg kastracji. Jednak najważniejszymi okazują się czynniki warunkowane przez właściciela ... Jak wybrać suchą karmę Wybranie dobrej suchej karmy nie jest takie łatwe, jak może się wydawać. Jeśli kiedykolwiek spojrzeliśmy na tabelkę składników, na pewno zauważyliśmy brak jednej ważnej... Ciąża u psa U suk zdolność do zajścia w ciąże pojawia się około 8-12 miesiąca życia (zależy to w dużej mierze od rasy oraz wielkości zwierzęcia). Raz na 6 miesięcy suka wchodzi w okres... Dieta BARF dla psa Dieta BARF jest alternatywą dla tradycyjnego sposobu żywienia psów. BARF to skrót od angielskiej nazwy „Biologically Appropriate Raw Food”, co oznacza „ odpowiednie biologicznie... Zabawki dla psa kup w e-sklepie Kakadu » Wyjący pies to prawdziwe utrapienie. Dla sąsiadów, którzy nie są w stanie tego znieść, dla właściciela – bo musi słuchać ich nieustających pretensji i gróźb, a w końcu i dla samego pupila – przecież nie robi tego dla przyjemności. Dlatego problem trzeba koniecznie rozwiązać. Niestety, od razu trzeba zaznaczyć, że jest to proces trudny i długotrwały. Dlaczego pies wyje, kiedy zostaje sam? Jest wiele powodów. Nasz kochany czworonóg ma za sobą bardzo nieprzyjemną przeszłość i robi to głównie ze stresu, że już nie wrócimy (albo ma normalną przeszłość, ale mimo wszystko się stresuje). Może jest typem pieszczocha i przylepy, więc strasznie cierpi, kiedy przez wiele godzin nie zajmujemy się nim, nie tulimy, nie poświęcamy czasu. Po prostu tęskni, albo manifestuje swoje niezadowolenie z faktu, że wychodzimy i zostawiamy go na pastwę nudy. Może być jeszcze tak, że swoim wyciem zwołuje stado (czyli w domu jest duży problem z hierarchią – to nasz czworonóg czuje się szefem). To tylko najbardziej powszechne powody, które można sprowadzić najprościej do problemu strachu, smutku, nudy i złości. Żadne z tych emocji nie są dla pupila przyjemne, a samo wycie jest nie do zniesienia dla reszty świata. Jak można problem rozwiązać? Przede wszystkim długim treningiem. Metody na psie wycie Najważniejszą sprawą jest „odczarowanie” samego procesu wychodzenia. Zazwyczaj to właśnie zbieranie się właściciela i zwyczajne czynności, które wykonuje w przedpokoju, uruchamiają w czworonogu alarm. Zaczyna się kręcić, dziwnie nas pilnować, szybciej oddychać, oblizywać się. Kiedy wyjdziemy, nasz kochany zwierzak zacznie swój koncert. Dlatego pierwszym krokiem jest zrobienie z wychodzenia zwykłej sprawy. Nie żegnajmy się z psiakiem, jakbyśmy wyjeżdżali na resztę życia do Ameryki Południowej. Darujmy sobie tulenie, całowanie, słowem: bardzo czułe rozstanie. Jeśli będziemy tak postępować, pupil uzna, że naprawdę jest powód, żeby się denerwować i wyć. Druga sprawa to przywitanie z kudłaczem. Obowiązuje ta sama zasada – żadnych bardzo emocjonalnych scen. Najlepiej w ogóle na początku zignorować psa. Niech trochę minie mu szaleńcza radość. Po paru minutach powinien się uspokoić. Wtedy możemy go powitać (zwyczajnie!) i dopiero zająć się nim, na przykład nakarmić. Przy bardziej opornych pupilach może pomóc metoda małych kroków. Trzeba zacząć od wyznaczenia czasu w ciągu dnia, który dla psa jest niedostępny. Właściciel jest fizycznie w domu, ale nie reaguje na zaczepki kudłacza. Konieczna jest duża konsekwencja – na początku zapewne będzie trudno ignorować kochanego zwierzaka, ale to może być jedyna metoda, aby poradzić sobie z wyciem. Wystarczy godzina dziennie. Nie chodzi o długi okres czasu, tylko o regularność. Potem przechodzimy do drugiego etapu – uczymy psa przebywania w izolacji. Działa to tak, że zamykamy pupila w jakimś pomieszczeniu i za każdym razem, kiedy da sobie radę, nagradzamy go. Ostatnim etapem, który jednocześnie zajmie najwięcej czasu, jest wychodzenie z domu i zostawianie psa samego. Najpierw na parę minut, potem na kilkanaście, na godzinę itd. Czas wydłużamy stopniowo, obserwując reakcje naszego czworonoga. Za każde dobre zachowanie należy mu się nagroda. Uwaga! Ten trening zajmie kilka tygodni. Nie wolno poddawać się po paru dniach. Tutaj najważniejszy jest czas i cierpliwość. Kolejna pomocna metoda oduczania psiaka, żeby nie wył, to… zmęczenie go na spacerze. Nasz kudłaty przyjaciel wyhasa się na świeżym powietrzu, pobawi, zużyje mnóstwo energii. Jest duża szansa, że kiedy wyjdziemy, pójdzie spokojnie spać, aby zregenerować siły. Mniej standardowe wyjścia w przypadku psiego zawodzenia Kiedy powyższe metody nie skutkują, można podejść do problemu bardziej kreatywnie. Po pierwsze, można kupić pupilowi specjalne zabawki (takie super wyjątkowe) i dawać mu je tylko na czas naszej nieobecności w domu. Po drugie, można przed wyjściem pogadać z psiakiem. Zwierzaki rozumieją naprawdę dużo z naszej mowy, może nie na poziomie pojedynczych słów (chociaż to zależy od rasy, niektóre rozumieją bardzo dobrze), ale przekazywanych emocji z pewnością. Poinformujmy kudłacza, gdzie, po co i na ile wychodzimy. Zróbmy to uspokajającym głosem. Trzecią metodą jest zostawienie włączonego telewizora albo radia. Słysząc w domy czyjś głos, psiak nie będzie czuł się taki samotny. Po czwarte w końcu, jeśli naprawdę nic nie pomaga, może warto się zastanowić nad zakupem drugiego zwierzaka – psa albo kota. Dwa czworonogi mniej się nudzą i będą się wzajemnie wspierać. Ranking zabawek dla psów Psie wycie może oznaczać problemy z hierarchią w domu Brzmi dziwnie? To dość powszechna sprawa. Psy wyją, żeby zwołać stado. Oczywiście nie robi tego każdy osobnik – to zadanie dla szefa. Jeśli w domu jest nieprawidłowo ustalona hierarchia, zwierzak czuje się bossem. Jego wycie to znak, że mamy się dostosować i szybko wrócić. Jak poradzić sobie z problemem? Zacząć od rzeczy, które z wyciem żadnego związku pozornie nie mają. Kto pierwszy je? Kto pierwszy wychodzi z domu na spacer? Do kogo przede wszystkim należy łóżko? Za każdym razem powinniśmy być osobą nadrzędną wobec pupila. W przeciwnym wypadku podporządkuje nas sobie i będzie wymuszał posłuszeństwo. A jeśli chodzi o samo wycie, przede wszystkim trzeba zapamiętać dwie najważniejsze sprawy. Nie krzyczymy na czworonoga – bo się zestresuje jeszcze bardziej, ale też nie tulimy – ponieważ uzna to za pochwałę i zachętę, by dalej postępował w taki sposób. Zdjęcie: Fotolia com Zapisz się do newslettera, a otrzymasz 5% rabatu na zakupy! Super oferty e-sklepu Kakadu na Twój email atrakcyjne wyprzedaże ♥ wyjątkowe promocje ♥ kody rabatowe Profil autora na Google+ Z cala pewnoscia moge stwierdzic, ze zadne witaminy, Rumen tabs, zwacze, ogony i inne specyfiki nie zniweluja jedzenia kup przez psa. Jak to napisala Flaire, dokladnie problem eksplorowalam, poniewaz "gowniany proceder" uprawial przez kilka miesiecy moj pies. Oprocz trzech konsultacji u roznych weterynarzy, przeczytalam cala moc arytykulow, zarowno na stronach polskich jak i zagranicznych. Wniosek (poparty badaniami) jest taki, ze kaprofagia ma podloze behawioralne, a nie dietetyczne. Co wiecej, mam na to swiadkow, moja suka tak polubila Rumen tabs, iz gdy zaczelam jej podawac te tabletki ona nie tylko nie zaprzestala jesc g..., ale zaczela notorycznie zjadac wlasne odchody ... i to wtedy gdy ledwo co spadly z jej zadka na trawnik :lol: Mowie Wam, obrzydlistwo! :( Probowalam nawet czestszego odrobaczania (bo jeden wet wlasnie w niewidzialnych robalach upatrywal zaciecie mojej suki w swych gownianych sklonnosciach). Wyprobowalam chyba wszystkie polecane metody i nic ... I powiem Wam, ze jak nagle sie ten problem pojawil ... tak nagle znikl ... Bez wzbogacania diety, bez odrobaczania, bez specyfikow ... Jednak czasami, baaaaardzo rzadko, trafi sie w krzakach jakas kupa, ktorej moja suka nie moze nie ulec :lol: pozdrawiam,

co zrobic jak pies je wlasne odchody